inwestorzy111

Sieć inwestorów Sieci Sensownego Biznesu nawet w samej nazwie przypomina Sieć Aniołów Biznesu. Jest zresztą między nimi wiele podobieństw w samych mechanizmach funcjonowania. Jedyną różnicą jest to, że promujemy „sensowne” inwestycje, które na świecie nazywają się Impact Investingiem. Chodzi o to, że przy takich inwestycjach intencją nie jest tylko zmaksymalizowanie zysku finansowego, lecz także maksymalizacja zysku społecznego lub innego, który także uznajemy za ważny.

Kapitał, wartość i zysk często odnoszą się do pieniędzy. Czyż nie jest jednak kapitałem edukacja, wiezi międzyludzkie, a wartością i potencjalnym zyskiem radośniejsze życie czy harmonia z naturą? Obecnie na świecie wielu ludzi zadaje sobie te pytania i powoli odkrywają oni co tak naprawdę jest ważne i co prawdziwie chcą w swoim życiu dla siebie, dla swoich dzieci i dla społeczeństwa maksymalizować.

Impact investing nie jest jednak działalnością charytatywną, gdyż nie jest nastawiony na samo dawanie pieniędzy, które zresztą jest często robione „aby się lepiej poczuć”. Jest to odpowiedzialne inwestowanie wypływające z harmonijnego i zrównoważonego podejścia do życia. Jest nastawione na bardzo racjonalne i efektywne działania zmierzające do osiągnięcia zysku. Najważniejszą różnicą jest jednak właśnie to postrzeganie zysku, które zresztą jest różne w zależności od człowieka.

Impact investing rozwija się na świecie niesamowicie szybko. Według Global Impact Investing Network tego typu inwestycje rosną  60% rocznie, a w 2014r. wyniesą one $500mld. Trend ten staje się na tyle silny, że nawet największe fundusze takie jak BlackRock eksperymentują z tą formą inwestowania. Powstają i prężnie się rozwijają sieci impact inwestorów, a nawet fundusze social venture capital.

To jedynie kwestia czasu kiedy impact investing rozkwitnie w Polsce. Jest wielu ludzi, którzy chciałoby „sensownie” zainwestować swoje pieniądze. Są ludzie, którzy sprzedali swoje firmy lub osiągnęli już wiele w swojej karierze zawodowej i chcieliby zainwestować i zaangażować się w ciekawe przedsięwzięcia. Są też ludzie, którzy chcieliby przeznaczyć 5-10% swojego portfela na takiego rodzaju inwestycje. Motywacje są różne, lecz najczęściej można usłyszeć o chęci zrobienia czegoś „sensownego”, dobrego dla społeczeństwa czy czegoś dla swoich dzieci i przyszłych pokoleń. Takiego rodzaju inwestycje dają także możliwość realnego zaangażowania się w przedsięwzięcia ze swoim czasem, umiejętnościami i kontaktami co daje wielką radość tworzenia i rozwoju.


 Mimo wielu chęci niestety istnieje szereg przeszkód przez które takiego rodzaju inwestycje po prostu nie funkcjonują. Po pierwsze ciężko w ogóle znaleźć takie projekty, a dobre projekty jeszcze trudniej. Obecnie można mieć do czynienia albo z typowo komercyjnymi projektami  (też niekoniecznie dobrymi) albo projekami stricte społecznymi, które w dodatku są nienajlepiej przygotowane. Niestety ciężko jest znaleźć „sensowne” projekty w środowisku organizacji pozarządowych i przedsiębiorców społecznych co wydawałoby się naturalne. Projekty tam często nie mają żadnego lub mają bardzo słaby model biznesowy, są mało skalowalne i innowacyjne. Bardzo często także zamiast inwestycji proszą w zasadzie o bezzwrotną dotację co nie tylko utrzymuje te organizacje dalej w kole zależności oraz nie tworzy ciągłej długoterminowej wartości, ale także nie promuje innowacyjności i efektywności.impact investing PS siec inwestorów

Zakładając nawet, że udaje się znaleźć dobry projekt problemem jest często to na jakich zasadach zainwestować. Obecnie w Polsce nie ma wystarczająco dużo know-how jak inwestować w „normalne” startupy. Często się słyszy np. dyskusje o 51/49% co z perspektywy profesjonalnego inwestora jest w zasadzie bez znaczenia. Nie dziwi więc, że impact investing nie mógł się rozwinąć. Zwłaszcza, że „sensowne” inwestycje są technicznie jeszcze trudniejsze z perspektywy inżynierii finansowej i umowy inwestycyjnej. Nie dość, że trzeba opracować dobre mechanizmy, które będą pozwalały na finansowy zwrot z inwestycji, to przy tym trzeba stworzyć mechanizm, który z drugiej strony będzie maksymalizował zysk społeczny. Często obydwa mechanizmy mogą także stać w konflikcie i jest to bardzo ważne, żeby odpowiednio określić warunki umowy tak, żeby obydwie strony umowy cały czas „grały do tej samej bramki”.


Sieć inwestorów funkcjonuje na zasadach podobnych do normalnej Sieci Aniołów Biznesu. Po pierwsze, znaczy to, że będziemy jednym punktem zgłoszeniowym dla wszystkich sensownych projektów. Nasz ekosystem, widoczność i kontakty sprawiają, że mamy dobry ogląd na nowe projekty i stale będziemy przyciągać sensowne projekty. Po drugie będziemy je wstępnie oceniać i pomagać tak, żeby inwestorzy mieli dostęp do najlepszych projektów, które są zgodne z ich zainteresowaniami i filozofią inwestycyjną. Po trzecie przez cały czas będziemy stroną i pomożemy w dokonaniu inwestycji od A do Z.

inwestorzy2Jako Sieć Sensownego Biznesu mamy odpowiednią ekspertyzę, aby w tym pomóc. Dawid Sokołowski – założyciel Sieci Sensownego Biznesu pracował wcześniej w Gildii Aniołów Biznesu i w funduszu ZernikeMeta Ventures. Przez jego ręce przeszło ok. 600-700 startupów. Pracował z nimi nad wszystkimi elementami procesu inwestycyjnego. Dzięki temu doświadczeniu można mieć pewność, że sieć inwestorów będzie zorganizowana profesjonalnie, zgodnie z najlepszymi praktykami w świecie Aniołów Biznesu i Venture Capital.  Po drugie, interesował się on impact investingiem od dłuższego czasu stale pogłębiając swoją wiedzę w tej kwestii. Połączenie pasji współtworzenia nowej ekonomii, doświadczenia oraz talentów do tworzenia konstrukcji finansowych sprawiają, że wnosi on dużą wartość do Sieci Sensownego Biznesu.

Z drugiej strony zdajemy sobie sprawę, że takiego rodzaju profesjonalne sensowne inwestycje w Polsce jeszcze nie istnieją i Sieć Sensownego Biznesu jest pionierem w tej dziedzinie. Oferta sieci inwestorów jest zresztą skierowana właśnie do osób, które także wyróżniają się nowatorskim podejściem i odwagą. Warto jednak zwrócić uwagę, że nie jesteśmy sami. Na świecie jest wiele sieci oraz ludzi mających ekspertyzę w impact investingu, z chęcią dzielących się swoją wiedzą i doświadczeniem. Impact investing w Polsce dopiero zaczyna jednak jednak są osoby, które na własnym przykładzie mogą pomóc pokazując przetarte szlaki.


Co dalej?

Zdajemy sobie sprawę, że aby zacząć sensownie inwestować potrzebne jest więcej informacji, przemyślenie i przymierzenie się co z pewnością wymaga czasu. Zachęcamy jednak do kontaktu z nami już teraz. Z chęcią się spotkamy i porozmawiamy.W ramach sieci będziemy także udostępniać materiały oraz organizować wspólne dyskusje, aby wspólnie budować sieć inwestorów.

DOŁĄCZ DO SIECI